bądź moją kartką papieru
zapiszę cię uczuciami
ozdobię spiralą myśli
nie otwieraj ust
których wszakże nie posiadasz
przyjmij w milczeniu każde słowo
każdą gniewną linię
niepewną kropkę
wychudzony przecinek
otwórz swe ramiona
nakreślę ci na nich mapę duszy
udźwignij w ciszy jej ciężar
a na końcu we łzach
oddam ci swoje serce
bezbronne gorące
położę na twoich dłoniach
po bladej karcie spłynie krew
będziesz je posiadał
będziesz mógł zniszczyć
lub ukołysać
moje życie
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Jeśli po przeczytaniu wiersza/prozy najdzie Cię jakaś myśl - podziel się nią. Jestem bardzo ciekawa Twojej opinii i przemyśleń :). Z góry dziękuję!